Na podstawie materiałów zebranych przez:
Katarzynę Dzianach
Korfanty i Kowalczyk zgrupowali koło siebie ludzi tych samych, co oni przekonań i na jesieni 1902 roku zaczęli tworzyć organizację wyborczą, uzupełniając nią dotychczasową działalność propagandową, prowadzona od roku1901, z takim powodzeniem. Na dzień 17 listopada 1902 roku, zostało zwołane zebranie w Gliwicach pod przewodnictwem dr Stęślickiego z Siemianowic, na którym - przy udziale 200 osób - utworzone zostało " Polskie Towarzystwo Wyborcze" na Śląsku, (zgrupowane około Górnoślązaka), do którego zapisało się od razu 150 osób spośród obecnych! Duszą pierwszych zebrań był Korfanty, który wygłosił płomienne przemówienie.
Odezwa Polskiego Towarzystwa Wyborczego zyskała sobie pełne uznanie. Niestety, to wielkie powodzenie zebrań Polskiego Towarzystwa Wyborczego dla Śląska, skłoniło czynniki rządowe do represji, które na razie ograniczyły się do niedopuszczenia do nastę pnych wieców. Tak w Tarnowskich Górach dwutysięczny tłum musiał rozejść się z niczym, gdyż w ostatniej chwili zostało cofnięte pozwolenie na udzielenie sali.
W 1903 roku Korfanty został obrany posłem. Na tle ściślejszych wyborów doszło do krwawych zajść w Siemianowicach (Hucie Laura) i Zabrzu, gdzie policja i żywioł niemiecki nie umiały opanować swego zdenerwowania i wściekłości do najwyższego stopnia. Germanizacja zadawała sobie sprawę, że oto zaczyna się jej wymykać z rąk dotychczasowe przewodnictwo nad nieuświadomionym ludem.
Zwycięstwo wyborcze Polskiego Towarzystwa Wyborczego, osiągnięte w 1903 roku, było
nie tylko faktycznym sukcesem, ale zapoczątkowywało nowy etap dziejów Śląska.
Od tej chwili oficjalnie, łącznie z osobom Korfantego i jego wystąpieniami w
parlamencie niemieckim, zarysowuje się idea niepodległości Polski łącznie ze
Śląskiem. Od roku 1903 walka trwa już nie tylko o język polski na Śląsku, o polepszenie
bytu i nędzy robotnika, ale w pierwszym rzędzie o powrót dzielnicy śląskiej do Macierzy.